środa, 1 stycznia 2014

Stworzenia



Fauna Lostaru jest bardzo zróżnicowana i wbrew pozorom nie wszystkie zwierzęta czekają na możliwość szybkiej dekapitacji zbłąkanego wędrowca. Oczywiście wiele zależy od regionu, w którym się akurat znajduje, ale stworzenia bardzo często boją się człowieka i go unikają, by zachować własne życie. Poza tym ich różnorodność jest zaskakująca oraz zwyczajnie fascynująca – niewiele istot wydaje się szarych i nijakich.
Większość z nich ma pewne połączenia z magią krążącą pod ziemią – jak niemalże wszystkie żyjące w Lostarze organizmy. Nie objawia się to niezwykłymi, groźnymi zdolnościami, jednak często ich byt zależy od regulacji tych dzikich prądów; zbyt wiele magii może jak niszczyć, tak dawać życie.
Wśród tych bardziej wyjątkowych stworzeń istnieją także zwykłe, o śladowym związaniu z niejakim szóstym żywiołem tego świata – wilki, sarny, zające, psy, koty, wiele zwierząt dobrze wszystkim znanych, a obecnych w Lostarze tak, jak wszędzie indziej. Nie sprawa to jednak, że drapieżniki stają się mniej groźne; to kwestia tego, że populacja tych gatunków nie może zostać gwałtownie zmieniona z powodu zaburzeń w przepływie magii w środowisku, są na to zdecydowanie odporne.
Trzeba przyznać, że drapieżniki powiązane z szóstym żywiołem należą do naprawdę groźnych. Trudno je wyczuć i uniknąć ataku, a walka o życie często przynosi pewne straty – jak na zdrowiu, tak czasami na życiu. Na szczęście nie wszystkie należą do zabójców idealnych, posiadają wiele słabości.


Rasa: Alcedo
Wysokość: 7,8 cali
Waga: 8,8 funtów
Wygląd: Jest to ptak o rudawym upierzeniu z metalicznym połyskiem, co ostatecznie nadaje mu miedzianą barwę. Kształt jego ciała wydaje się wyjątkowo opływowy, nasuwa wręcz na myśl rybę – ogon bowiem zakończony jest pękiem piór układających się na wzór płetwy ogonowej u morskich ssaków, takich jak na przykład delfiny. Ponadto zwierzę posiada dwie pary skrzydeł; jedne wydają się normalne, jak u większości ptaków, druga para natomiast zachowuje się podobnie do ludzkich dłoni. Znajduje się poniżej głównych, bardziej na brzuchu, zastępując alcedo łapy, których zwierzę nie posiada. Przy ich pomocy może siadać na gałęzi oraz pełzać po ziemi. U samców występują zabarwione na ciemny niebieski piórka, których kolor staje się bardziej intensywny w porach godowych. Zdobienia występują na łebku, zwłaszcza na czole, oraz na skrzydłach chwytnych – zwykle są to lekko falowane linie oraz kropki, niekiedy wzoru przypominające koła. Dziób jest wydłużony, zakończony ostrym jak brzytwa zakrzywieniem, przypomina dziób orła, ale ukształtowany na długość, nie na szerokość. Oczy o barwie intensywnej żółci z eleganckim czarnym obrysem dokoła, co nadaje spojrzeniu zwierzęcia przenikliwość.
Zachowanie: To bardzo spokojne, neutralnie nastawione do ludzi zwierzę. Nie wykazuje żadnej agresji do momentu, kiedy nikt nie zagrozi gniazdu. Do tego czasu nie ma czego się obawiać z jego strony, najprawdopodobniej nawet nie zauważy się przejścia w okolicy przycupniętego na gałęzi alcedo.
Są wyjątkowo ciche przez niemal cały dzień – jedynie wieczorami rozpoczynają trele przypominające niskie oraz wysokie dźwięki wydawane przez delfiny bądź inne morskie ssaki w czasie echolokacji. Potrafią zawrzeć w swym głosie takie przejęcie oraz dramatyzm, że niejeden przestraszył się niewinnych alcedo po zmroku. Głośne stają się tylko na kilka dni w ciągu roku, kiedy trwa pora godów – samce wykrzykują wtedy ochryple, samice natomiast mruczą podobnie do kocic, zachęcając przyszłych partnerów do popisów.
Składają do trzech jaj, z czego najsłabsze pisklę często zostaje wypchnięte z gniazda i skazane na pewną śmierć. Nie łączą się w stałe pary, matka opiekuje się młodymi do czasu, aż skrzydła chwytne stają się sprawne, a małe alcedo odbędą pierwsze loty. Wtedy nie wpuszcza ich z powrotem do gniazda i przegania zajadle, aż wreszcie pojmują, że czas przenieść się na własne utrzymanie.
Żywią się małymi owocami, ale najbardziej upodobały sobie owady, które chwytają najczęściej w locie – od muszek aż po chrząszcze. Z pancerzami ofiar radzą sobie przy pomocy twardego dzioba, którym rozłupują chitynę bez najmniejszego trudu. Zdarza im się także podkradać rybakom drobne rybki.
Bywają agresywne tylko w obronie gniazda, mogą wtedy dotkliwie poranić mocnym dziobem i podrażnić oczy, jeśli okładany zaciekle skrzydłami delikwent oberwie w oczy piórem bądź kilkoma.
Występowanie: Spotkać je można na terenie całego Lostaru poza najzimniejszymi częściami Cyrollie oraz Funnahu. Upodobały sobie niewielkie zagajniki, ale kiedy takich wyraźny brak w okolicy, zadowalają się pojedynczymi drzewami.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.


Rasa: Ammy
Wysokość: 5,9 cali
Waga: 22 funty
Wygląd: Stworzenie niewysokie, ogółem dość drobne, z daleka przypomina zwyczajnie niedużą, ciemniejszą i ruchliwą kulkę. Posiada długie brązowe futro, które przykrywa większość charakterystycznych kształtów ciała; na grzbiecie włosy stopniowo przechodzą z brązu w jasny kremowy, aż ostatecznie stają się całkowicie białe. Porusza się na dwóch krępych lwich łapach pozbawionych pokaźnych pazurów, ponadto pomaga sobie utrzymać równowagę długim, giętkim ogonem zakończonym pędzelkiem włosów. O spłaszczonym, jakby wiecznie zmartwionym pyszczku, który ginie w gęstwinie futra – nie da się jednak nie zauważyć dużych, zielonych ślepi błyszczących wyraziście w ciemnościach niczym dwie perły nocy. Charakterystyczną cechą ammy jest para czułek, które zastępują stworzeniom uszy; przy ich pomocy badają teren oraz wychwytują wibracje podłoża, czym oceniają, jak daleko znajduje się zagrożenie.
Zachowanie: Są to nieduże i zupełnie niegroźne dla człowieka drapieżniki żywiące się małymi gryzoniami oraz konikami polnymi. Ze swoich nor ziemnych wychodzą nocą na żer, niekiedy można je spotkać późnym wieczorem, z zachodzącym jeszcze słońcem. Poruszają się nieco niezgrabnie, przypominając nieporadne kulki, które straciły zdolność swobodnego toczenia się, jednak przy polowaniu potrafią zachować ciszę oraz ostrożność, by nie spłoszyć ofiary. Zwykle zastygają nieruchomo, czekając, aż nieświadome niczego zwierzę podejdzie do nich, a wtedy z zaskakującą siłą… depczą posiłek.
Łączą się w pary na całe życie, jeśli natomiast stracą drugą połówkę, pozostają samotne do końca życia, niejako pogrążone w rozpaczy. Ich gody wypadają raz na dwa lata, a w jednym miocie rodzi się do trzech młodych; w tym czasie samica nie opuszcza nory i tylko samiec zdobywa pożywienie oraz broni wejścia do kryjówki, w razie zagrożenia udając kamień, który przysłania wejście do środka.
Ammy można udomowić. Nie sprawdzają się w żadnej konkretnej gospodarczej roli, ale niektórzy upodobali sobie te stworzonka jako pupilki – puchate, z zadbanym futrem prezentują się bardzo ładnie, niezbyt kłopotliwe; śpią w dzień, jedzą w nocy, niewiele im do szczęścia potrzeba. Mogą jednak popaść w pewien rodzaj depresji, jeśli pozostaną samotne wiele lat – to jednak zwierzęta, którym bardzo zależy na bliskich więziach, a z ludźmi zdecydowanie takiej nie nawiążą.
Wydają z siebie dźwięki przypominające posapywanie oraz chrząkanie, czym potrafią wyrazić radość, niezadowolenie, złość, strach, zniecierpliwienie, wiele barwnych uczuć, o które niekiedy by się takich drobinek nie podejrzewało. W zdenerwowaniu lub własnej obronie milkną jak zaklęte, a jedyna krzywda, jaką mogą wyrządzić, to stanięcie komuś na stopie z całą swoją siłą. Poza tym raczej się ukrywają przed zagrożeniem bądź uciekają.
Występowanie: Można je spotkać w wysokich trawach równin, niekiedy pojawiają się także na wyżynach cieplejszej części Funnahu. Unikają wysuszonych miejsc, gdzie nie mają się gdzie ukryć; ich naturalnymi wrogami są latające drapieżniki, dlatego też trawy stanowią główną kryjówkę. Często trafia się na nie także w okolicach Perrianu, gdzie żyje mniej większych zwierząt, a populacja gryzoni czy owadów jeszcze nie zmalała.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Anical
Wysokość: 5,9 cala
Waga: 2 funty
Wygląd: Nieduzi roślinożercy przypominający połączenie sów z lwami. Ich krótkie, ale puszyste futra występują w barwach od złocistej żółci aż po słoneczny brąz, niektóre osobniki mają podpalane na ciemnobrązowo łapy. Okrągły łebek, poza sterczącymi, ruchliwymi jak u kota uszami bardzo przypomina głowę sowy – wielkie oczy, zakrzywiony, mocny dziobek, duża rotacja kręgów szyjnych, choć bardziej ograniczona niż u pierzastych odpowiedników. Ślepia zwykle bazują na połączeniach dwóch zaskakujących kolorów: złotego oraz zieleni, niebieskiego oraz purpury, pomarańczowego oraz bordo. Drobne ciałko nie jest specjalnie umięśnione, łapki zakończone są ostrymi pazurami, które pozwalają utrzymywać się na różnych powierzchniach bez strachu o upadek. Długi lwi ogon ułatwia balansowanie na naprawdę małych rzeczach, co sprawa, że anicala trudno przegonić. Ich skrzydła są niewielkie, ale dzięki szybkiemu przecinaniu powietrza unoszą stworzenia i pozwalają się przemieszczać na spore, jak na te gabaryty, odległości.
Zachowanie: To łagodne oraz nadzwyczaj urocze zwierzęta żywiące się ziarnami zbóż oraz nasionami owoców, które wygrzebują z miąższu. Uwielbiają wygrzewać się na słońcu i robią to chętnie w najdziwniejszych nawet miejscach, bo z racji swojej wielkości potrafią wcisnąć się w każdy kąt.
W naturze nie posiadają zbyt wielu wrogów. Największym utrapieniem są koty, które lubią zabawiać się polowaniem na anicale, traktując je jak motyle do łapania. Poza tym większość drapieżników ignoruje te drobinki, ponieważ trudno je schwycić oraz są na tyle małe, że niewiele nasycenia by przyszło ze zjedzenia takiego.
Żyją stosunkowo krótko, zwykle zdążą wydać na świat dwa, trzy mioty po jednym młodym. Nie łączą się w pary, ponieważ bardzo często zmieniają miejsce żeru – nie posiadają własnych rewirów i nie trudzą się żadnymi norkami, przesypiają noc tam, gdzie je ciemność zastanie. Koczowniczy tryb życia doprowadził do tego, że jest ich sporo w niemal całym Lostarze poza najzimniejszymi regionami.
Jak na złość swoim wrogom, wydają nadzwyczaj kocie dźwięki. Miauczą, mruczą, prychają i fukają, przez co często można je pomylić ze zbłąkanym kocurem, jeśli nie pokażą się na oczy. Ponadto zupełnie nie boją się ludzi i często przysiadają we włosach bądź na ramionach, zaciekawione, co też pojawiło się w ich pobliżu. Trudno je jednak złapać, są szybkie i zwinne, nie mają ochoty na bliższe zapoznanie z człowiekiem.
Występowanie: Żyją w pobliżu pól oraz ludzkich domostw, im dalej w lasy czy ogólną dzicz, tym mniej anicali można spotkać. Unikają zacienionych miejsc, dobrze się czują w miejscach kształtowanych ręką człowieka – chętnie też uszczuplają rolnikom plony, wysupłując z kłosów ziarna zbóż. Wciąż jednak nie uznaje się je za szkodniki, ponieważ jeden taki kłos starcza im za pożywienie na całe miesiące.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Argeisi
Wysokość: około 2 cali
Waga: około 2 uncji
Wygląd: Zwierzę budową przypomina przejściową formę między kijanką a żabą, jednak jest większe. Przednie łapy są mało rozbudowane, podczas gdy tylne rozwinęły się w o wiele silniejsze, pozwalające na szybkie przemieszczanie się pod wodą. Inaczej niż zwykłe żaby, argeisi posiada długi, całkiem mocny ogon zakończony dwiema miękkimi, giętkimi płetwami, które pomagają w skręcaniu pod wodą. Całe ciało zwierzęcia jest jasne, niemal półprzezroczyste, kolor skóry balansuje na pograniczu bieli oraz lodowego błękitu. Jedynie oczy mają purpurowy odcień.
Zachowanie: Chociaż przystosowany jest do życia i na lądzie, i w wodzie, preferuje pozostawanie pod powierzchnią – przede wszystkim dlatego, że na ziemi porusza się bardzo niezgrabnie, co ułatwia drapieżnikom polowanie. Jedynie na noc opuszcza głębiny i zaszywa się wśród porastających brzegi roślin, czasami też w ziemnych norkach.
Żywi się drobnymi żyjątkami zamieszkującymi wody stawów oraz jezior, niekiedy także kijankami żabich kuzynek. Mimo że są dobrze widoczne pod powierzchnią, ponieważ ich ciało odbija wpadające pod taflę światło, to niezwykle trudno je pochwycić. Mają śliską skórę i poruszają się błyskawicznie, bardzo sprawnie ukrywając się w odmętach bądź na dnie.
Składają do dwudziestu jaj, które potem porzucają, młode muszą radzić sobie same po wykluciu. Zwykle pozostają pod osłoną trzcin aż do pełnego rozwoju, niekiedy mieszają się ze skrzekiem normalnych żab – po podrośnięciu, często żywią się bezbronnymi stworzeniami.
Występowanie: Wszystkie jeziorne wody oraz stawy Lostaru – nie znoszą jednak nadmiernego zimna oraz ciepła, toteż Funnah i część Cyrollie pozbawione są ich populacji.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Arris
Wysokość: 1,5 stopy
Waga: 4 kamienie
Wygląd: Niewysoka, o drobnej budowie istotka. Ma gładką, srebrnoszarą sierść, tak przylegającą, że z daleka może się wydawać, że to tylko skóra. Porusza się na czterech trzypalczastych łapach, przednie odznaczają się minimalną chwytliwością. Długi, chudy ogon zakończony jest czymś na kształt czerwonego, lśniącego kryształu, którego zastosowanie nie zostało określone; nie przydaje się do niczego w alchemii, a jednak wyraźnie jest niezbędne dla arrisa do przeżycia. Okrągły łebek zdobią duże, nieco nieproporcjonalne do reszty ciała, sterczące uszy o skali ruchliwości podobnej, co u kota bądź konia. Charakterystyczne są też okrągłe, wyraziste oczy o połyskliwych, purpurowych tęczówkach, które żarzą się wyraźnie nawet w ciemności, mogąc przestraszyć wędrowców. Arris nie posiada ani ostrych kłów, ani ostrych pazurów, przez co zdaje się być zupełnie bezbronny oraz nieszkodliwy.
Zachowanie: Są to nadzwyczaj nieśmiałe oraz płochliwe stworzenia. Ponieważ natura nie obdarzyła ich żadnym sposobem chronienia samych siebie, muszą zdać się na kamuflaż oraz ucieczkę. Dzięki miękkim łapom poruszają się bezszelestnie, a jedyne, co może je zdradzić, to odbicie światła w końcówce ogona. Z tego też powodu rzadko noszą go uniesionego, starając się jak najlepiej ukryć.
Żyją w małych stadach liczących sobie do trzech sztuk – nazywa się to rodzinami, bo zwykle na ilość składają się rodzice oraz młode. W każdym miocie rodzą się co najwyżej dwa arrisy, a wtedy przeżycie jednego staje pod znakiem zapytania, ponieważ samicy trudno jest wykarmić oba maluchy.
Żywią się tylko i wyłącznie owocami, jednak nie przepadają za upałami, wolą chronić się w cieniu lasu i pałaszować leśne skarby. W podszycie trudno je wypatrzeć, co zwiększa ich szanse na przeżycie.
Arrisy można udomowić. Kosztuje to sporo wysiłku przy próbach pochwycenia osobnika i radzi się nie próbować tego z dorosłymi – istnieje spore prawdopodobieństwo, że nigdy nie pogodzą się z losem i będą próbowały powrócić do opuszczonej rodziny. Młode jednak szybko potrafią przywyknąć do nowych warunków i mogą stanowić naprawdę przyjemnego, oddanego kompana.
Występowanie: Można je spotkać w Lesie Dusz w Funnahu oraz sporadycznie w Zielonej Dolinie, gdzie klimat jest dla nich przyjazny i mogą znaleźć dużo pożywienia. Prawdopodobnie możliwe pozostaje trafienie na nie w innych rejonach, jednak potrafią się tak dobrze ukrywać, że odnalezienie ich często graniczy z cudem.
Upodobały sobie rejony niewielkich jaskiń oraz wzniesień, gdzie kryją się wśród kamieni i przeczekują niebezpieczeństwo bądź zwinięte w kłębek wygrzewają się na słońcu, zadowolone z ciszy oraz spokoju.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Aurorie
Wysokość: 15 cali
Waga: 4 kamienie
Wygląd: Względnie drobne zwierzątko o półdługim, miękkim futrze w odcieniach brązu. Jaśniejszą sierść można zaobserwować na pyszczku, gardle oraz brzuchu, czasami pojawiają się na niej ciemniejsze plamki, zwłaszcza na wysokości policzków. Z daleka bez trudu można pomylić aurorie z lisem, ponieważ teoretycznie niewiele różnią się budową – przede wszystkim mają inne ogony. Ogon aurorie, przy nasadzie dość gruby oraz puszysty, do końcówki się zwęża; na samym końcu natomiast znajduje się gęsty pędzelek włosów. Podobne pędzelki przyuważyć można na uszach zwierzaka, co jest charakterystyczne dla samiczek gatunku. Ponadto charakterystyczne są jasnozielone, całkiem spore oczy aurorie, które umożliwiają stworzeniu dobre widzenie w półmroku zapadającego zmierzchu. Łapy o miękkich poduszkach pozwalają na ciche poruszanie się, ale są przez to wrażliwe na twardsze podłoże.
Zachowanie: Należą do cichych, ostrożnych zwierząt unikających kontaktu z ludźmi oraz trzymających się w zwartych, malutkich grupach. Aurorie podróżują w parach, najwięcej w trójkach, zwykle dobierając towarzyszy już na całe życie.
Kiedy nie czują zagrożenia, chętnie wykazują chęć do zabawy – to bardzo ruchliwe oraz zwinne stworzenia uwielbiające harce oraz figle. Często biegają szaleńczo po leśnych polanach, popiskując podobnie do zadowolonych szczeniąt i podgryzając się z przyjaciółmi w pozorowanych walkach. Jednak najmniejszy podejrzany szelest powoduje, że wszystkie aurorie błyskawicznie znikają z pola widzenia.
Żywią się drobnymi gryzoniami, płazami oraz owadami, niezbyt dużymi, by ich wąskie pyszczki zdołały ofiarę pochwycić. Niekiedy uzupełniają dietę owocami, jednak rzadko, tylko ze względu na trawienie.
W miocie na świat przychodzi do czterech młodych, które przez pierwsze miesiące nie opuszczają nory i pozostają pod pilną opieką matki. W tym czasie samiec zdobywa pożywienie, zmuszony dbać o rodzinę w pojedynkę. Po przekroczeniu wieku dojrzałości płciowej, maluchy odłączają się od rodziców, by szukać własnych towarzyszy.
Występowanie: Najchętniej przebywają w lasach, stroniąc od ludzi, dobrze się czują w gęstym podszycie, gdzie ich futro doskonale je maskuje. W Estrille jednak zdarza się, że aurorie podchodzą pod miasta, szukając jedzenia w nieczystościach; postępująca urbanizacja regionu pozbawiła zwierzęta większości naturalnych siedlisk, stąd próby dostosowania się do nowych warunków.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Awruk
Wysokość: 2,2 stopy
Waga: 12 kamieni
Wygląd: To rosłe stworzenie budową przypominające psa. Posiada bardzo niewiele sierści, właściwie tylko pod pyskiem oraz szyją, resztę stanowi mocna, mało wrażliwa skóra. Jego umaszczenie utrzymuje się w barwach brązów, od jasnego po bardzo ciemny. Na łbie ma dwa spiralne rogi, zza których potem ciągnie się grzebień kostnych, ostrych wypustków wzdłuż kręgosłupa przypominających kolce. Kończy się on w połowie długiego, gadziego ogona zwykle ciągniętego po ziemi. Podobne kostne wypustki znajdują się na wysokości żeber – nie stwierdzono jeszcze, czy to sam szkielet wychodzi na zewnątrz skóry, czy to tylko pancerz ochronnych do walki. Pysk ma bardzo długą szparę gębową, niemal na całej wielkości łba, a rząd nierównych, dużych zębów wystaje na zewnątrz. Kilka kłów jest zdecydowanie większych od pozostałych. Oczy lśnią własnym światłem, zwykle pozostają w kolorze seledynowej zieleni. Uszy natomiast przypominają kozie.
Zachowanie: Agresywne, nerwowe zwierzę, które po minimalnej nawet prowokacji atakuje. Zdarza się, że awruk podróżuje w stadzie do trzech, czterech sztuk, co zwykle oznacza marny koniec dla napotkanych stworzeń. Jest bardzo żarłoczny, większość czasu spędza na polowaniu, a głodny – bywa jeszcze bardziej drażliwy.
Nie wydaje z siebie wiele dźwięków, między osobnikami ze stada porozumiewa się wyciem oraz wysokim piszczeniem. W bliższe pary łączy się tylko na czas godów; samica rodzi tylko jedno szczenię, którego potem bardzo broni. Zdarza się, nawet dość często, że maluch pada ofiarą innego osobnika ze stada.
Posługują się trudną do zdefiniowania magią, co czyni z nich niezwykle niebezpiecznych przeciwników. Nie udało się określić, na jakim poziomie z niej korzystają, wygląda jednak na to, że jest to kwestia indywidualna dla każdego zwierzęcia.
Występowanie: Najczęściej można spotkać je w Funnahu, zwłaszcza w okolicach wulkanów, zdarzały się także ich pojawienia na Dzikim Wybrzeżu oraz w Cyrollie, w pobliżu granicy z Równiną Raghallu.
Niebezpieczeństwo: 5 stopień.


Rasa: Bezeel
Wysokość: 2 stopy
Waga: 8 kamieni samice, 9 kamieni samce
Wygląd: Zwierzę o cięższej budowie oraz zdecydowanie grubszych kościach od większości stworzeń zamieszkujących Lostar. Masywne łapy zakończone trzema potężnymi pazurami umożliwiają pewne poruszanie się po niemal każdej płaszczyźnie, łącznie z lodem, a długi zwężający się ogon pomaga w utrzymywaniu równowagi. Pysk jest nieco wydłużony, wyglądem przypomina kaczy dziób, jednak obrośnięty długim futrem o cienkim, ale gęstym włosiu. Pokryte nim jest całe ciało zwierzęcia, zwykle oscyluje w odcieniach brązów, pręgowane niczym u tygrysa, z żółtawymi akcentami na pysku, szczycie płaskiego łba, gardle, brzuchu. Oczy są niewielkie, nieco skośne, o pionowanych źrenicach, chronione podwójną powieką, by pozostawały nawilżone we wszystkich warunkach. Długa sierść stworzenia pozwala na dostosowanie się niemal do każdej temperatury – na wypadek upałów nieznacznie się unosi, wpuszczając chłodne powietrze, podczas mrozów przylega do ciała, tworząc ochronę nie do przebycia.
Zachowanie: To wodolubny zwierzak-samotnik, który nie zamieszkuje w jednym miejscu, a wędruje całymi kilometrami, korzystając z opuszczonych siedzib innych stworzeń. Poluje na ryby, jest doskonałym nurkiem i ceni sobie przyjemne, orzeźwiające kąpiele w stawach oraz strumieniach.
Zagrożony atakuje przy pomocy potężnych pazurów, potrafi także boleśnie chlastać długim, giętkim ogonem, niekiedy nawet przecinając skórę. Nigdy jednak nie okazuje agresji jako pierwszy, zawsze wynika to z samoobrony; inna sprawa, że to nadzwyczaj drażliwa bestia, czasami można nie wiedzieć, że się go zdenerwowało, a już zostaje się zaatakowanym.
W miocie rodzi się tylko jedno młode, którym matka zajmuje się do szóstego miesiąca życia. Gdy jest już gotowe do samodzielnego poruszania się po świecie, zostaje opuszczone i musi radzić sobie samo, bez pomocy opiekuna.
Można je poznać po klekoczących, niskich odgłosach czasami przypominających staczające się ze zbocza kamienie. Poza tym to przeważnie ciche zwierzęta, które, z powodu słabszego zmysłu wzroku, opierają się na słuchu oraz drganiu podłoża. W ten sposób oceniają zagrożenie i na czas mogą się wycofać z okolicy.
Występowanie: Trafienie na bezeela jest prawdopodobne właściwie wszędzie poza najcieplejszymi regionami Cyrollie. Dzięki specyficznej okrywie włosowej zwierzę potrafi dostosować się do skrajnie zimnych oraz dość ciepłych warunków, nie wytrzymuje jedynie największych upałów, zwłaszcza kiedy nie sposób znaleźć w okolicy zbiornika z chłodną wodą. Najczęściej widywany jest w Funnahu, w rejonach górskich.
Niebezpieczeństwo: 3 stopień.


Rasa: Castial
Wysokość: 4,2 stopy
Waga: 15 kamieni
Wygląd: Zwierzę nieco niższe od kuca, o budowie zbliżonej do wilka, jednak zasadniczo się od obu zwierząt różniącej. Przede wszystkim posiada masywny, długi ogon zakończony pióropuszem sierści kształtem przypominającej pióra. Ponadto na delikatnym łebku, tuż nad dłuższymi, bardziej końskimi uszami widnieją chude, kładące się „z włosem” rogi. Niekiedy giną w gęstej grzywie porastającej szczyt głowy oraz szyję, aż do kłębu – podobna gęstwina znajduje się na wysokości gardła, piersi oraz na początku brzucha castiala. Głównie jednak w oczy rzucają się skrzydła – niezbyt duże, ale mogące unieść stworzenie do lotu, bardzo umięśnione, po złożeniu niemalże znikające. Zwierzęta występują w dwóch podstawowych barwach – bieli połączonej z czernią i bieli połączonej z brązami. Ciemniejsza zawsze jest grzywa na łbie oraz szyi, potem cały tułów oraz zadnie nogi, na ogonie jasna pozostaje jedynie końcówka pióropusza. Przednie łapy są czarne do połowy i tylko od przedniej części, a i tak często przecinają je białe pasma. Jasny natomiast jest cały pysk, łącznie z uszami, gardło, pierś, brzuch, część przednich kończyn i skrzydła.
Zachowanie: To nadzwyczaj inteligentne, ostrożnie zwierzęta, które stronią od towarzystwa jak ludzi, tak innych stworzeń, czasami nawet nie tolerują przedstawicieli własnego gatunku. Mają bardzo mądre spojrzenie, dzięki czemu wiele osób docenia je, a badacze chętnie zgłębiają umysły castiali, chcąc dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Z pewnością rozróżniają kolory oraz bez problemu uczą się znaczenia prostych słów, niekiedy nawet całych zdań.
Choć prowadzą dość samotniczy tryb życia, raz na wiosnę zbierają się w okolicach Zielonej Doliny na niejaki zlot – odbywa się to tuż przed godami i wygląda tak, jakby zwierzęta starały się odświeżyć dawne znajomości. Ponieważ z natury nie są zbyt głośne, może to być jedyna okazja, by usłyszeć całą gamę dźwięków, jakimi dysponują. Najczęściej rozlegają się śpiewne, wysokie wycia bądź popiskiwania, czasami naśladują trele najróżniejszych ptaków.
Polują na małe ssaki oraz gryzonie; są szybkie oraz zwinne, niekiedy zdarzało się, że udawało się im złapać zająca. W razie małej ilości pożywienia na ziemi, decydują się na łowy powietrzne; wtedy zagrożone powinny się czuć wszystkie mniejsze ptaki.
Z miotu na świat przychodzi tylko jedno młode, które zostaje z matką przez cały rok, aż do następnego zebrania w Zielonej Dolinie. Tam bardzo często zdarza się, że maluch poznaje ojca, a potem zostaje opuszczony przez opiekunkę, by zaczął dorosłe, samodzielne życie. W tym czasie zwykle młode są już do końca rozwinięte, więc nie stanowi to problemu.
Castiale można udomowić, a także próbować ich dosiadać, jeśli śmiałek nie jest zbyt ciężki. Zwierzęta jednak są w stanie zaakceptować tylko jednego człowieka po długim czasie zapoznawania się oraz zdobywania zaufania.
Występowanie: Można je spotkać w lasach oraz na równinach Lostaru, nie kryją się specjalnie przed światem, czując się pewnie nawet w pobliżu ludzi. Unikają jedynie bardzo zimnych miejsc, duże upały łatwiej im znieść.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.


Rasa: Cikit
Wysokość: 1 stopa
Waga: 1 kamień
Wygląd: Stworzenie o kociej posturze, jednak znacznie od niego większe, niekiedy wzrostowo przypominające lisa bądź żbika. Giętkie, mocne łapy pokryte są na piętach włosami, a mocny ogon zakończony pędzlem dłuższych włosów. Poza tym cikity charakteryzują się nieco zabawnymi, okrągłymi brzuchami, przez co wyglądają na wiecznie najedzone. Ich maść jednak zależy od regionu, w którym żyją. Na ten przykład cikity występujące w zimniejszych częściach Lostaru, jak zachodnie Cyrollie bądź Funnah, są w bardzo jasnym, chłodnym odcieniu błękitu. Na czubku głowy, piersi, brzuchu oraz łapach rozlewają się plamy mocniejszego koloru, a nos, grzbiet oraz nasada ogona poprzecinane są bladymi, bardzo ciemnymi pręgami. Włosy na piętach oraz ogonie przechodzą od cebulek do końcówek przez granat aż po błękit. Duże, wyraziste oczy tych cikitów także są intensywnie niebieskie, nos natomiast w jasnej seledynowej barwi.
Cikity występujące w górach mają o wiele ciemniejsze kolory. Całe ciało pokrywa sierść w kolorze popieli, natomiast łapy są metalicznie szare. W kilku miejscach pojawiają się także owalne, sporawe plamy o metalicznej obwódce oraz jasnym, prawie beżowym środku, najwięcej ich można zaobserwować na grzbiecie. Dłuższe włosy na piersi, piętach oraz ogonie również są kremowe, oczy natomiast srebrnoszare, wydają się ślepe. Ruchliwy wilgotny nos to jedyny element umaszczenia o niebieskiej barwie.
Zwierzęta, które upodobały sobie gorące klimaty wschodniego Cyrollie, jak i pustyń Perrianu, pokryte są sierścią w piaskowym kolorze. Widać na niej bardzo jasne, właściwie kremowe plamki niekiedy przeplatane także ciemniejszymi w odcieniach brązu. Dłuższe włosy na piętach są w ciemnoczerwonej, dość ognistej barwie, natomiast pędzel z ogona przy cebulkach jest ciemnofioletowy, przechodzi przez pomarańcz, piaskowy, aż do kremowego. Oczy mają kolor cytrynowy, nos pozostaje niewiele od nich ciemniejszy.
Wreszcie cikity z terenów podmokłych oraz bagien, które całe są ciemnozielone z bladymi, ciemnoniebieskimi pręgami na grzbiecie. Pysk, pierś, brzuch oraz spodnia część ogona podpalane są na ciemny brąz, dodatkowo na piersi oraz nosie rozkwita beżowa plama. Długie włosy na piętach przechodzą od fioletu pod brązowawe bordo, natomiast pędzel na ogonie jest tak samo zielony, jak cała sierść na ciele – poza końcówkami, te są w czerwonawym brązie. Oczy mają kolor jadowicie zielony, bardzo wyrazisty, nosek natomiast jest stonowanie różowy.
Zachowanie: To zwinne, szybkie stworzenia, które polują na ryby oraz małe ssaki. Przystosowały się do wielu odmiennych warunków i w zależności od otoczenia prowadzą bardziej wymagający bądź lżejszy tryb życia. Nie mają w zwyczaju uciekania przed niebezpieczeństwem, zwykle po prostu zastygają, pozwalając, by kamuflująca sierść zrobiła wszystko za nie.
Wydają z siebie sykliwe, niskie odgłosy, odstraszając potencjalne zagrożenie. Łączą się w pary na całe życie, a raz na dwa lata przychodzi miot młodych liczący do sześciu sztuk. Połowa zwykle i tak nie dożywa dojrzałości płciowej, ponieważ są łatwym łupem dla większych drapieżników.
W razie konieczności atakują niezbyt długimi, ale twardymi pazurami; przy odpowiedniej sile uderzenia bardziej prawdopodobne jest, że coś złamią, niż skaleczą.
Występowanie: Zachodnie oraz wschodnie Cyrollie, pustynie Perrianu, lasy Estrille oraz cały Funnah. Potrafią dostosować się do niemalże każdych warunków.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.


Rasa: Cilluhin
Wysokość: 2,6 stopy
Waga: 13 kamieni
Wygląd: Niezbyt wysokie, ale bardzo masywne, ciężkie zwierzę. Ma nieco karykaturalną budowę, przypomina połączenie żółwia z kaczką oraz kozą. Kozia głowa osadzona jest na długiej szyi prowadzącej do beczkowatego, szerokiego tułowia. Na grzbiecie piętrzy się garb, a całość szkieletu kłodowego przypomina właśnie skorupę gigantycznego żółwia. Także łapy są specyficzne, przednie niczym u kaczki, jednak zrogowaciałe, twarde, natomiast tylne – kozie, bardzo chude i słabiej umięśnione. Z tyłu widać zabawny, nieco pawi, nieco koguci pióropusz ogona, jednak nie z piór, a ze sterczącej sierści. Cały cilluhin pokryty jest sierścią, na większej części ciała krótką oraz postrzępioną, przez co z daleka wygląda to na łuski. Dłuższe włosy można zaobserwować tylko na nadgarstkach, ramionach oraz łbie – stamtąd wypływają jakby spod ciężkiego rogowego hełmu, w jaki uzbrojone jest zwierzę. Małe seledynowe oczy są słabo widoczne. Całe ciało utrzymane jest w czerni, ciemnych szarościach oraz kolorze bordo na garbie, jedynie dłuższe włosy są w pomarańczowej barwie.
Zachowanie: To bardzo spokojne, opanowane, niemalże leniwe zwierzę. Nie lubi się dużo ruszać, preferuje leżenie w bezruchu i wygrzewanie się na słońcu, ponieważ ciężko mu utrzymać stałą temperaturę tak ciężkiego ciała. Kiedy zastygnie nieruchomo, łatwo pomylić cilluhina z kamieniem. Nastąpienie jednak na niego może kończyć się zmiażdżeniem stopy; choć stworzenie jest bezzębne, ma bardzo mocną szczękę, której zaciśnięcie bywa fatalne w skutkach.
Żywi się rybami oraz nadbrzeżnymi płazami; ofiary zwykle same się do niego zbliżają, nieświadome niebezpieczeństwa. Nie odznacza się szybkością – po prostu czeka, aż posiłek niemalże wejdzie mu do paszczy, nie zdając sobie sprawy z nadciągającej śmierci, a wtedy zamyka paszczę, miażdżąc zwierzę.
Poza wygrzewaniem się na słońcu lubi także pływanie, zwykle ograniczając się do beztroskiego dryfowania tuż pod powierzchnią. Przez długi czas może obejść się bez powietrza, przez co często zdarza się, że na wiele godzin zasypia w takim położeniu, nie dbając o tak prozaiczne rzeczy, jak oddychanie.
Składa do czterech jaj, z czego przeżywa zwykle połowa młodych. W okresie maleńkości stanowią łatwy łup dla drapieżnych ptaków oraz średnich ssaków, co zmienia się wraz z twardnieniem kości grzbietowych – dorosłe osobniki niezwykle trudno zranić.
Występowanie: Można spotkać go na brzegach stawów, jezior, rzek o słabym prądzie oraz płytkich bajor – wszędzie, gdzie występuje ciepły piasek, szuwary, ryby oraz żaby. Z tego też powodu da się o niego potknąć w prawie całym Lostarze – populacja wyraźnie spada w południowych rejonach Funnahu oraz mroźnym Cyrollie, natomiast w upałach czuje się dobrze tak długo, jak długo nie wyschnie zbiornik wody.
Niebezpieczeństwo: 3 stopień.


Rasa: Critter
Wysokość: 1,9 stopy
Waga: 5,9 kamienia samice, 7 kamieni samce
Wygląd: Zwierzę o groteskowej budowie ze względu na wąski łebek i olbrzymie, powiększające niemal trzykrotnie czaszkę uszy. Całe ciało przypomina zahartowanego psa, o chudych żylastych łapach oraz prostym niczym struna ogonie. Kończyny zakończone są ostrymi, sporymi pazurami, które mogą wyrządzić poważną krzywdę. Krótka błyszcząca sierść pokrywa całe ciało, pozostaje jasnym odcieniu błękitu, tylko łapy podpalane są na jasny zielony. Na udach u samców widnieją trzy falowane linie w czerwonej barwie. Koci łebek ginie nie tylko pod olbrzymimi, szerokimi uszami, ale także wśród grzywy długich pomarańczowych włosów, która wylewa się na kark. Critter posiada małe seledynowe oczy, jednak głównie polega na długich, cienkich wąsach czuciowych.
Zachowanie: To bardzo szybka bestia, której ulubionym przysmakiem są zające. Z tego też powodu wykształciły się u niej tak pokaźne uszy – by wychwytywać pozostające w niemalże idealnej ciszy ofiary. Biega błyskawicznie, niekiedy przypominając tylko rozmazaną niebieską smugę. Z ucieczki korzysta także w wypadku ataku przez silniejsze drapieżniki, jednak zdarza się, że jedno zwierzę z pary poświęca się, by drugie zdążyło się ukryć, i toczy ciężką walkę na śmierć i życie.
Crittery łączą się w pary na bardzo długi czas, raczej nie lubią zmian partnerów. Dochodzi do tego raz na kilka lat, stąd też przyjęło się mówienie, że mimo wszystko są stałe uczuciowo. W miocie na świat przychodzi tylko jedno młode, które odłącza się od rodziców po czterech miesiącach przebywania pod opieką.
Ich nazwa wzięła się od specyficznego dźwięku wydawanego przy niemal każdej okazji. Brzmi on podobnie do „kriit”, dlatego też ludzie zaczęli w ten sposób wołać na zwierzęta. Zwłaszcza że crittery mają z mieszkańcami mniejszych wiosek poważnie na pieńku, ponieważ upodobały sobie wykradanie kur z kurników, a są jeszcze bardziej przebiegłe od lisów. Nawet psy im niestraszne, doskonale się przed nimi bronią bądź uciekają tak szybko, że nie sposób je zobaczyć.
Występowanie: Lubują się w wysokich trawach, a ponieważ żyją w ziemnych norach, to każde pole bądź łąka są dla nich odpowiednie. Coraz częściej widuje się je w Estrille oraz cieplejszych rejonach Funnahu, rzadszymi gośćmi bywają w Cyrollie, zwykle tylko w pobliżu Jeziora Snów.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.


Rasa: Duchy Raghallu
Wysokość: 9,8 stóp
Waga: 141 kamieni
Wygląd: Istnieją dwie odmiany stworzeń. Pierwsza, większa, przypomina pozbawionego skrzydeł białego smoka. Jednak takiego, który pokryty jest gładką skórą, a tylko na piersi oraz brzuchu posiada charakterystyczny płytowy pancerz. Na szyi wyrasta śnieżnobiała, bardzo długa grzywa, która ciągnie się niemal przez cały grzbiet, aż do jeszcze dłuższego ogona. Zakończony jest nieco szerszą, cienką błoną na brzegach obrośniętą puchowymi włoskami. Na łbie znajdują się także jelenie rogi, a tuż nad powiekami są dwie czerwone plamki. Umięśnione łapy mają potężne, ciężkie pazury, w paszczy natomiast skrywa się rząd ostrych kłów.
Druga jest nieco mniejsza, czarnego umaszczenia, a budową przywodzi na myśl bardziej wilka. Poniżej kłębu przez resztę grzbietu, aż do końca ogona, ciągnie się linia dłuższych włosów. Także pod pyskiem oraz na piersi; na łapach, na wysokości stawów nadgarstkowego oraz skokowego, znajdują się pukle włosów. Tuż przy łbie są także dwa rogi, proste, położone niemalże na płask przy skórze. Oko jest pozbawione tęczówki, źrenica wydaje się niewidoczna, ponieważ ma jasnobłękitną obwódkę, w środku natomiast pozostaje tak samo biała. Najgroźniejszą bronią fizyczną są długie kły w pysku, pazury nie wyglądają na aż tak potężne.
Zachowanie: Piekielnie inteligentne, przebiegłe stworzenia, w dodatku ciekawskie oraz chętne do poznawania świata. Podróżują w stadach do pięciu sztuk, często mieszanych, w których każdy osobnik jest związany z pozostałymi silną rodzinną więzią.
Szybkie oraz zwinne, za członków stada bez wahania oddałyby życie. Atakują tylko wtedy, kiedy nie mają wyboru i czują się zagrożone, częściej preferują prawie dosłowne zniknięcie w ostępach – stąd po części wzięła się ich nazwa.
To drapieżniki, polują na większe roślinożerne zwierzęta, takie jak sarny czy jelenie albo dziki, o wiele rzadziej posilają się rybami; muszą wtedy złapać naprawdę dużo, by się najeść. Świetnie radzą sobie na łowach w pojedynkę, jednak częściej wolą pracować zespołowo.
Dysponują specyficzną, trudną do ujarzmienia magią, którą posługują się tylko w sposób instynktowny. Zostało jednak dowiedzione, że potrafią robić postępy w panowaniu nad mocą i często uczą się różnych rzeczy między sobą.
Do tej pory powiodła się tylko jedna próba obłaskawienia Ducha – w czasie wojny domowej w latach 594-599.
Występowanie: Wydaje się, że pochodzą Równiny Raghallu, jednak niektóre stada opuszczają tamte tereny i wędrują dosłownie po całym Lostarze. W jakim celu, nie wiadomo, możliwe, że chcą poznawać świat.
Niebezpieczeństwo: 5 stopień.


Rasa: Edir
Wysokość: 9,8 cali
Waga: 5,5 funta
Wygląd: Urokliwy ptak o długich, jasnozielonych piórach przeplatanych także złotymi oraz fiołkowymi, co nadaje mu niepowtarzalne piękno. Drobne pigmenty zawarte w pierzu sprawiają, że całe stworzonko lśni ładnie w promieniach słońca, przez co ciężko oderwać od niego pełne zachwytu spojrzenie. Na łebku znajduje się grzywa najdłuższych piór, które edir może nastroszyć; samce mają je o wiele bardziej okazałe, a służą im do zachęcania samicy do podjęcia decyzji, kto zostanie ojcem piskląt. Krótkie łapki oraz długi, wąski dziób są w kolorze czerwonawej pomarańczy, natomiast paciorkowate oczy mają złocistą barwę, ich źrenica jest pionowa, zupełnie jak u kota.
Zachowanie: Mieszkają w lasach, gdzie gęstwina drzew daje im poczucie bezpieczeństwa. Choć prowadzą indywidualny tryb życia, to przemieszczają się w olbrzymich stadach liczących nawet do kilkudziesięciu sztuk. Zmieniają siedliska ze względu na pożywienie; podróżując w tak sporym towarzystwie, populacja owadów, którymi żywią się ediry, zostaje szybko uszczuplona, a wtedy ptaki odlatują na inne tereny.
Składają do trzech jaj, wysiaduje je później samica. Samiec traci nią zainteresowanie zaraz po okresie godów, młode natomiast tracą matczyną opiekę, kiedy posiądą zdolność latania. Później chronione są przez całą ptasią społeczność, dlatego też nie ma potrzeby, by troszczyć się o nie z przesadą.
Ich trele naprawdę zachwycają. Przypominają dzwonienie srebrnych dzwonków bądź delikatne dźwięki harfy, niektóre ediry naśladują nawet skrzypce. Kiedy śpiewają na wiele głosów, przypomina to niezwykły koncert uzdolnionych muzyków, dlatego przyjemnie podróżuje się przez zamieszkane przez nie lasy.
Trudno jednak je dojrzeć. Unikają ludzi i gdy tylko ktoś zbliży się do ich drzewa, szybko odlatują, ginąc wśród gęstych koron. Wynika to z faktu, że zdarzają się polujący na nie myśliwi, których nęciły piękne, lśniące pióra edirów. Ptaki, zauważając pewne powiązania sytuacyjne, postanowiły skrupulatnie unikać ludzi, co weszło im w geny.
Występowanie: Zamieszkują wszystkie lasy Lostaru – przede wszystkim liściaste lub mieszane, w iglastych nie widuje się ich niemal nigdy. Spotkanie edira w takich okolicznościach sugeruje anomalię bądź zgubienie się stworzonka. Zwłaszcza jeśli trafi się na niego bez reszty stada.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Elffur
Wysokość: 5 stóp
Waga: 94 kamienie
Wygląd: Przypomina budową jelenia, jednak na tym największe podobieństwa się kończą. Nie sposób wypatrzeć go z oddali, ponieważ długie, strąkowe futro jest w barwach zieleni lasu – niektóre włosy z doskonały sposób imitują mech, tworząc kamuflaż doskonały. Jedynie chude nogi zakończone racicami mają błękitny kolor, który mimo wszystko nie odcina się specjalnie od podszytu. Elffur posiada naprawdę duże uszy zwykle swobodnie oklapnięte na boki, a tuż za nimi wyrastają olbrzymie rogi – poroże wydaje się połączeniem tego jeleniego oraz łosiego, często zwisają z niego kępy mchu oraz innych pnących roślin, końcówki natomiast pobłyskują tą samą błękitną barwą, co nogi. Co więcej, na pysku pojawiają się lśniące niebieskie plamy, które z pewnej odległości wyglądają jak kamienie szlachetne. Inaczej niż jelenie, elffur posiada koński, potargany ogon wyglądający jak spleciony z dużego wiechcia trawy.
Zachowanie: To ciche, spokojne zwierzę prowadzące samotnicze życie. Unika kontaktów gatunkowych, jak i międzygatunkowych, a w pary łączy się tylko w chwili godów, by potem oba stworzenia rozeszły się we własne strony. Młode rodzi się zawsze jedno, po odchowaniu opuszcza matkę.
Żywi się trawami oraz korą drzew, niekiedy urozmaicają dietę leśnymi owocami. Zdarzały się też przypadki, kiedy łapał żyjące na podmokłych terenach żaby, zwykle jednak nie interesuje się mięsem. Próby dokarmiania zimą spełzały na niczym, ponieważ uparty elffur nawet nie zbliży się do paśników pełnych siana.
Jedyny dźwięk, jaki zdarza się mu wydać, występuje tylko w przypadku samców – to ryk godowy, poza tym elffury pozostają idealnie ciche. Także w razie zagrożenia nie uciekają, częściej ukrywają się w podszycie, a w razie konieczności bronią się olbrzymim, naprawdę groźnym porożem.
Występowanie: Żyją przede wszystkim w lasach, nie widuje się ich na otwartej przestrzeni. Lubią także tereny podmokłe, lepiej znoszą zimno od upałów. Niektóre stworzenia zapuszczały się nawet do iglastych lasów naprawdę chłodnych terenów, jednak tylko sezonowo, zwykle wracają do cieplejszych miejsc.
Niebezpieczeństwo: 3 stopień.


Rasa: Emerise
Wysokość: Niecała stopa
Waga: 3 kamienie
Wygląd: Stworzenie przypomina skrzyżowanie lisa z jaszczurką; o podłużnym ciele, z nieco chudymi, giętkimi łapami oraz długim, pozbawionym włosia ogonem. Nie jest pokryte żadną sierścią ani łuskami, chroni je tylko gładka, nieco śliska skóra w kolorze bardzo ciemnej morskie wody. Ciągną się na niej złociste plamy przypominające nieco obrys szkieletu, a trochę starożytne symbole, których znaczenie opisano w niektórych księgach, stąd przypuszczenie, że stworzenie żyje w Lostarze od prehistorii. Zamiast uszu posiada parę czułek zakończonych drobnymi świetlistymi bąbelkami – potrafią emitować światło w ciemności, ułatwiając emerisowi poruszanie się. Na długiej, żylastej szyi sterczy tylko kilka szczeciniastych, długich włosów imitujących grzywę.
Zachowanie: To nocne zwierzęta, w dzień nie opuszczają podziemnych kryjówek, dlatego długi czas dla prostych ludzi stanowiły mieszkańców legend. Po zmroku polują na mniejsze ssaki oraz płazy – łagodnie wyglądający pysk uzbrojony jest w potrójny rząd ostrych jak brzytew zębów, spomiędzy których nic nie umknie żywe.
Ponadto skóra emerisów pokryta jest niewielką ilością mocno toksycznego śluzu służącego w obronie przed większymi drapieżnikami. Nie czyni większych szkód, narusza tylko strukturę białka, co jest nadzwyczaj bolesne i szybko zniechęca potencjalnych wrogów do ataku – stąd złote wzory ostrzegające przed ryzykiem.
Emerisy żyją w parach. Wspólnie wychowują młode, wspólnie polują, ale trzymają się z dala od innych przedstawicieli rasy. Gdy potomstwo jest gotowe do opuszczenia nory, po prostu zostawiają je same w lesie i odchodzą.
Zdarza się im wydawać z siebie niski, chrapliwy dźwięk stanowiący ostrzeżenie przed zbliżeniem się do ich terenu bądź młodego.
Występowanie: Lubują się w zacienionych, bardziej wilgotnych miejscach, dlatego rozprzestrzeniły się po całym Estrille, części Funnahu oraz Cyrollie. Nie odczuwa się jednak ich obecności, straszą tylko nocnych wędrowców, kręcąc się wśród drzew lub traw i polując niemalże bezszelestnie na zwierzynę.
Niebezpieczeństwo: 3 stopień.


Rasa: Erlili
Wysokość: Niecałe 6 cali
Waga: 1 funt
Wygląd: To urokliwe połączenie chochlika z kociakiem oraz małpką. Posiada koci pyszczek o dużych, pomarańczowych oczach oraz długich uszach zakończonych pędzelkami, natomiast postura przywodzi na myśl kapucynkę. Główną różnicą jest kolor sierści – erlili ma ją w niebieskiej barwie. Także ogon wydaje się nadzwyczaj specyficzny, ponieważ już przy nasadzie traci materialność, by stopniowo przechodzić w stan gazowy, przez co wygląda jak wirujący szarobłękitny dym. Skrzydła przypominają liście dębu czerwonego, jednak pozostają w odcieniu bardzo jasnego, śnieżnego błękitu; lekko lśnią i wydają się być otoczone półprzezroczystą mgłą.
Zachowanie: Łagodne, ciekawskie stworzonka, które nadzwyczaj lubią towarzystwo ludzi i wcale się nie boją. Nie przylatują jednak do byle kogo; przyciąga je zmysł magiczny, dlatego często odszukują w wioskach lub miastach przyszłych czarodziejów i lokują się w pobliżu ich mieszkań. Jeśli upatrzą sobie maga na towarzysza, mało prawdopodobnym jest, by dało się takiego erlili przegonić.
Kiedy pozostają w oddaleniu od siedzib ludzkich, żyją w niedużych rodzinach liczących do pięciu sztuk. Zwykle przesiadują na drzewach, gdzie są lepiej chronione przed drapieżnikami – wytworzyły między sobą bardzo silne więzi społeczne, można nawet odnieść wrażenie, że wyznają zasadę „jedno za wszystkie, wszystkie za jedno”.
Młode rodzą się tylko pojedyncze i od razu znajdują się pod troskliwą opieką całej rodziny. Jeśli dwie pary erlili akurat doczekały się potomka, to oba maluchy wychowują się razem dla lepszego rozwoju.
Żywią się przede wszystkim owocami, uwielbiają jabłka oraz jagody, nie pogardzą także brzoskwiniami, które występują na południu Estrille.
Występowanie: Żyją przeważnie w lasach, rzadziej widuje się je na równinach. Nie przeszkadzają im upały, inaczej niż zimno. Najczęściej jednak nawiedzają ludzkie miasta, zwabiane przez dobrze rozwinięty zmysł magiczny przypadkowego maga.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Esdir
Wysokość: 5,9 stopy
Waga: 78 kamieni
Wygląd: Rosłe stworzenie budową przypominające jelenia. Długie nogi, smukła szyja, na większości ciała dość krótka sierść. Jednak szyja pokryta jest drobnymi pomarańczowymi łuskami, natomiast gardło oraz brzuch – płytkami pancerza w jaśniejszym, bardziej kremowym odcieniu żółci. Wężowy ogon jest dłuższy od całego ciała, równie pokaźnie wygląda poroże. Natomiast za cechę charakterystyczną esdira z pewnością można uznać to, że na linii grzbietowej, aż do rogów, cały płonie żywym ogniem. Płomienie sięgają aż po końcówkę ogona i nigdy nie gasną – nie zajmuje się także od nich otoczenie, chyba że stworzenie zdecyduje inaczej.
Zachowanie: Nie jest to zwierzę z natury agresywne, jednak bardzo strachliwe; kiedy się spłoszy natomiast, może dojść do pożaru, ponieważ w samoobronie podpala otoczenie. Unika kontaktów z ludźmi, ale również z innymi mieszkańcami lasów, podróżuje samotnie.
Nie wiadomo, w jaki sposób i czy w ogóle się rozmnaża. Nie widziano do tej pory esdira podróżującego w parze lub z młodym, ale regularne badania potwierdzają, że nadal przebywają na ziemiach Lostaru, a ich populacja, choć nieliczna, nie maleje.
Wydaje się, że żywią się roślinami, tak jak podobne im sarny oraz jelenie. Często widuje się je również przy zbiornikach wody, gdzie najwyraźniej lubią się chłodzić; nie gasi to wiecznie żywych płomieni na ich ciałach. Co więcej, korzystają z magii ognia, nie można jednak określić, na którym dokładnie poziomie.
Występowanie: Lasy całego Lostaru, jednak przeważnie w tych najstarszych – między innymi widywano je w Zielonej Dolinie, Lesie Dusz oraz Szeptów.
Niebezpieczeństwo: 5 stopień.


Rasa: Evom
Wysokość: 3 stopy
Waga: Około 4 kamieni
Wygląd: Stworzenie o posturze przypominającej drobną sarnę. Smukłe nogi, nieco mocniejsza szyja, mały podłużny pyszczek, a dodatkowo długi, giętki ogon u nasady porośnięty kępką futra. Cała sierść pozostaje w jasnobrązowym odcieniu, tylko na brzuchu, pędzelku na końcu ogona oraz futrze okalającym szyję oraz łebek zwierzęcia, niczym u lamy, pojawia się ciemniejsza barwa brązu. Uszy wyglądają bardziej jak u konia – podłużne, niezbyt szerokie, całkiem ruchliwe, by wychwycić jak najwięcej niepokojących dźwięków. Na zadzie widnieje kilka okrągłych bądź elipsowatych plam w kolorze wpadającym w mdłą pomarańcz.
Zachowanie: Bardzo łagodny roślinożerca żyjący na otwartych przestrzeniach. Stada evomów są najczęstszymi dziki gośćmi na traktach podróżnych, kiedy przemieszczają się w poszukiwaniu nowych terenów na żerowanie. Podróżują w grupach do dwudziestu osobników, a przewodzi im najbardziej doświadczona samica. Zwykle nie okazują strachu przed ludźmi, jednak nigdy nie zbliżają się do miast ani wiosek.
Na świat przychodzą co najwyżej dwa młode, które potem są bronione przez całe stado w razie zagrożenia. Rzadko jednak evomy konfrontują się z niebezpieczeństwem, przystosowane są do szybkiej ucieczki. W grupie pierwszeństwo w czasie godów ma najstarszy samiec, kiedy jednak wybierze tegoroczną partnerkę, pozostałe samce mogą przystąpić do własnych zalotów.
Występowanie: Żyją na równinach oraz wyżynach, które nie są porośnięte lasem. Chłód znoszą nieco gorzej od ciepła, dlatego też częściej widuje się je w Cyrollie niż w Funnahu, aczkolwiek zdarzały się pojedyncze jednostki widywane nawet w zachodnim Cyrollie.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Ezale
Wysokość: 4,9 stopy
Waga: 23 kamienie
Wygląd: Olbrzymie zwierzę przypominające mieszankę lisa oraz wilka. Porośnięte długim białym futrem, które pokrywają czerwone, fantazyjne linie zbiegające się na wysokości kręgosłupa i biegnące w dół, aż do dużej kity ogona. Tam kolor się rozlewa, przez co ogon staje się szkarłatny. Łapy nie są uzbrojone w duże pazury, wręcz przeciwnie; służą one tylko do przytrzymywania się skalistego terenu. Natomiast w pysku znajdują się długie, ostre kły, których nie należy ignorować.
Zachowanie: To bardzo rodzinne oraz drażliwe, jeśli chodzi o terytorium, stworzenia. Łączą się w pary na całe życie, a samica daje przez ten czas tylko jedno szczenię; młode zostaje z rodzicami aż do dojrzałości, potem para się już nie rozdziela.
Ludzi traktują jako naturalne zagrożenie, ale nie atakują, póki nie przekroczy się granicy terytorium. W innym wypadku należy liczyć się z szybką śmiercią – ezale porusza się błyskawicznie, nie dając szansy na ucieczkę.
To drapieżniki, żywią się mniejszymi ssakami, na które akurat w danej okolicy mogą polować. Często nocą słychać ich melodyjne, przejmujące wycie niosące się echem wiele mil. Podróżnicy w zamieszkanych przez ezale rejonach wolą z tego powodu nie wędrować po zachodzie słońca.
Dysponują bliżej niezdefiniowaną magią na niezidentyfikowanym poziomie.
Występowanie: We wszystkich wyższych górach Lostaru, także na Dzikim Wybrzeżu oraz sporadycznie widywano je w okolicach Przylądka Mrozu.
Niebezpieczeństwo: 5 stopień.


Rasa: Famos
Wysokość: 19 cali
Waga: 12 kamieni
Wygląd: Kształt ciała przypomina krokodyla, jednak budowa kończyn umożliwia zwierzęciu swobodne, płynne przemieszczanie się po lądzie, a nawet sprawne bieganie. Przednie łapy są krótsze oraz chudsze, tylne natomiast umięśnione na tyle, że lekko unoszą zad stworzenia; mocno zginają się w stawach skokowych. Podłużny łeb osadzony jest na dłuższej, mocno zbudowanej szyi, która pozwala na sporą dowolność układania pyska w najróżniejszych kierunkach. Ogon famosa jest długi, od nasady do końcówki się zwęża, a zakończony jest pędzlem rudawych włosów. Na grzbiecie ciągnie się grzebień mocnych zrogowaciałych wypustek, ostrych na tyle, by dotkliwie poranić w bezpośrednim kontakcie. Skóra zwierzęcia jest gładka, w kolorze na pograniczu bardzo ciemnego brązu błota oraz czerni; brzuch ma kremowy, względnie brudny odcień. Drobne oczy są w pomarańczowej barwie, a w podłużnym pysku kryje się rząd kilkudziesięciu ostrych jak brzytwa, krótkich zębów.
Zachowanie: To drapieżnik polujący poprzez pozostawanie w bezruchu przez wiele godzin. Jego umaszczenie pozwala na idealne maskowanie się z błotnistymi brzegami rzek, na których się wyleguje, wyczekując na moment, w którym potencjalna ofiara zbliży się na tyle, by famos mógł zaatakować. Żywi się rybami, płazami, drobnymi ssakami, jednak kiedy trafi się mu większa ofiara – czasami nawet postury sarny – jest w stanie ją zabić bez większych trudności. Zwykle rozszarpuje pazurami ciało ofiary, szczęki zaciskając na gardle, by udusić. Następnie wciąga do wody, gdzie w spokoju, na płyciźnie, pożera zdobycz.
Samotnik, poszukuje towarzystwa w gatunku tylko w czasie godów; samica składa do pięciu jaj w osłoniętym przed niepożądanymi przybyszami miejscu. Zwykle co najwyżej trzy młode przeżywają pierwsze godziny po wykluciu, w czasie których muszą dotrzeć do wody i nie dać się pożreć przez żadnego drapieżnika. Następnie matka zajmuje się nimi przez pierwsze tygodnie – potem zostawia potomstwo, by się usamodzielniło, sama wraca do samotniczego trybu życia.
Są bardzo ciche, a ich obecność może zdradzić dopiero poruszenie. Kroki stawiają nieco cięższe, chociaż nie suną ciałem po ziemi, ale nie potrafią przemieszczać się bezszelestnie. To sprawia, że upatrzona ofiara ma kilka sekund szansy na ucieczkę.
Występowanie: Żyją na brzegach wielu rzek, jednak nie przy tych o bardzo silnym prądzie. Raczej trzymają się spokojniejszych wód; wielki mróz im przeszkadza, dlatego nie spotka się famosów w okolicy Przylądka Mrozu, natomiast sporadycznie w Funnahu trafiają się, zwłaszcza na północy.
Niebezpieczeństwo: 4 stopień.


Rasa: Hyrot
Wysokość: około 4 cali
Waga: 5,2 uncje
Wygląd: Niezwykle podobny do zwykłego kraba – budową właściwie niczym się nie różnią, jedynie skorupa grzbietowa hyrota jest charakterystycznie spłaszczona. Posiada on mniejsze szczypce, a całe ciało, zamiast pancerzem, pokryte jest imitującą mech sierścią. Meszek sprawia, że hyrot wygląda jak omszały płaski kamyk z oczami oraz nogami. Na wierzchu skorupy, w miejscu spłaszczenia, wiele włosów odstaje, przypominając źdźbła zwykłej trawy; kiedy zwierzę zakopie się w ziemi, nie sposób je dostrzec, dopóki się na nim nie stanie.
Zachowanie: Nie jest to zbyt ruchliwe stworzenie. Większość czasu spędza nad brzegami jezior, zakopany w miękkiej ziemi, czekając na zbliżenie się ofiary. Jego szczypce, choć stosunkowo nieduże, są bardzo silne – gdyby podstawić mu palca, prawdopodobnie zostałby ucięty, dlatego odradza się chodzenie boso po dzikich jeziornych plażach.
Żywią się płazami, ślimakami, a kiedy przebywają akurat w wodzie, polują na mniejsze ryby. Potrafią poradzić sobie ze znacznie większą od nich zwierzyną, czasami po prostu przecinając ją na pół.
Składają do trzech jaj, które bardzo dokładnie ukrywają. Samica zagląda do nich co kilka dni, a po wykluciu przez dwa tygodnie opiekuje się potomstwem, nim to odejdzie do samodzielnego życia.
Na zimę zapadają w sen, zakopując się w ziemi całkowicie, na wierzchu nie zostawiają nawet spłaszczonej skorupy.
Występowanie: Jeziora Estrille oraz Cyrollie, Funnah jest za zimny dla tych, bądź co bądź, dość delikatnych stworzeń.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.


Rasa: Josur
Wysokość: około 4 stóp
Waga: 78 kamieni
Wygląd: Zwierzę o sporych gabarytach, daleki kuzyn mało popularnego w Lostarze wołu. Budową przypomina krewniaka, jednak posiada o wiele krótszą, jasnozłotą wpadającą w bardziej jaskrawe odcienie pomarańczowego sierść, cętkowaną w ciemnobordowe, drobne plamki. Charakterystyczną różnicą jest spory garb na wysokości kłębu – wygląda jak dodatkowa narośl naszpikowana grubymi wypustkami kościanymi, takimi samymi, jakie można w formie ostróg zaobserwować na nogach stworzenia. Na spodniej stronie pyska posiada dwa kły ułożone w odwrotną stronę niż u dzika – do spodu. Jeszcze na szczycie łba znajduje się płaska, nieco mniejsza od tych na garbie, wypustka. Ogon jest krótki, nie sposób przy jego pomocy oganiać się od much. Poza tym josur posiada spore, oklapnięte uszy, wyglądające trochę jak u zająca, ale zdecydowanie grubsze niż dłuższe. Nie unosi ich, wiecznie swobodnie zwisają.
Zachowanie: To łagodne, leniwe zwierzę hodowane przez Lostarian na mięso oraz dla skóry. Samice dają mleko, jest ono jednak nieco kwaśne, dlatego nie wszyscy w nim gustują. Trzymane są w stadach liczących do piętnastu sztuk.
Żywią się trawą w jakiejkolwiek postaci ją znajdą, nawet bardzo wysuszoną. Ich organizm przetwarza wartości odżywcze w tak dokładny sposób, że potrafią najeść się również ubogim posiłkiem. Niekiedy podaje się im specjalne pasze, które mają poprawić smak mleka u samic, jednak zwykle nie odnosi to żadnych skutków.
Rodzą po jednym młodym; potomek zostaje pod opieką do około wieku jednego roku, kiedy to – jeśli urodził się samcem – zostaje odłączony od stada bądź – w przypadku samic – traci matczyne zainteresowanie.
Zwierzęta te bardzo rzadko można spotkać na wolności; kiedyś żyły na równinnych terenach Estrille, jednak podczas rozpowszechnienia hodowli zniknęły z otwartych terenów. Teraz występują przede wszystkim pod opieką człowieka.
Występowanie: W każdym zakątku Lostaru, gdzie mieszka jakikolwiek człowiek. Mogą dostosować się nawet do najbardziej surowych warunków, a z pomocą hodowców potrafią przeżyć nawet na Przylądku Mrozu, gdzie nie ma ich naturalnego pożywienia, jednak podaje się im specjalne pasze.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Kaen
Wysokość: 3,2 stopy
Waga: około 5 kamieni
Wygląd: Przypomina zwykłą sarnę, jest jednak od niej drobniejszy. O długich chudych nogach, z dużymi zajęczymi uszami na łebku oraz zaskakująco puchatym ogonkiem. Podstawowym kolorem sierści są wszelkie odcienie brązu – poza tym pysk, mocniej zarośnięta pierś, brzuch, uda, spodnia część ogona oraz nogi od racic po stawy nadgarstkowe oraz skokowe mają białą barwę. Z drugiej strony linia grzbietowa od nosa aż po wierzchnią część ogona pokryta jest niemalże czarnym futrem, a między białym oraz brązem na nogach pojawia się ciemniejsza obręcz. Charakterystyczne są oczy kaena – czerwone, podobnie jak kilka lekko lśniących plam na bokach idących łukiem z brzucha aż do zadu.
Zachowanie: Nadzwyczaj łagodne stadne zwierzę. Żywi się przede wszystkim leśnymi roślinami, najbardziej przepada za owocami; trawę oraz korę je jedynie z konieczności. Zdarza się im urozmaicić dietę grzybami.
Przemieszczają się w stadach do dziesięciu sztuk, w którym może przebywać co najwyżej trzech samców. Reszta to samice dbające o młode; rodzi się zawsze jedna sztuka potomstwa, potem troskliwie wychowywana przez matkę. Zdarza się, że samica atakuje samca, który przypadkowo zbliży się do jej malca.
Są nadzwyczaj płochliwe i przy usłyszeniu niepokojącego dźwięku, natychmiast rzucają się do ucieczki. Potrafią rozwinąć zaskakującą prędkość wśród drzew, co utrudnia upolowanie ich.
Występowanie: Żyją w lasach całego Lostaru, także w mniej przyjaznych warunkach. Nie tolerują jedynie skrajnych upałów, dlatego nie spotka się tego gatunku we wschodnim Cyrollie. Zdarzały się przypadki spotkań z kaenami w mroźnych górach Funnahu, w surowych lasach iglastych.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Lopej
Wysokość: 7,8 cali
Waga: 8,8 uncji
Wygląd: Jest to w gruncie rzeczy spora owłosiona żaba. Sierść ma kolor od jasnej zieleni po zgniłą zieleń, natomiast na brodzie pod pyskiem rosną najdłuższe włosy przypominające nieco dredy, tak są zwykle skołtunione oraz umazane błotem. Na grzbiecie lopeja znajdują się wypustki przypominające rurki, z których zwierzę może wystrzelić cuchnącym, gryzącym w oczy gazem mającym odstraszyć potencjalnych wrogów.
Zachowanie: Wiele czasu spędza do połowy zanurzony w wodzie, oczekując na zbliżenie się nierozsądnego owada. To jednak płochliwe zwierzę – zwykle po usłyszeniu niepokojącego dźwięku natychmiast nurkuje, jeśli zorientuje się za późno, pryska gazem. Bezpośredni kontakt z oczami może nawet prowadzić do tymczasowej ślepoty.
Jego rechot jest podobny do żabiego, jednak o wiele bardziej głośny, gardłowy, czasami przypomina rubaszny śmiech pijanego mężczyzny. Zwykle nie lubią towarzystwa innych przedstawicieli swojego gatunku, przy jednym jeziorze żyje do sześciu lopejów – w zależności od wielkości zbiornika.
Składają do trzech jaj, a młode po wykluciu rozwijają się, podobnie jak normalne żaby, w wodzie. Po osiągnięciu dojrzałości zdarza się, że opuszczają zbiornik, by poszukać dla siebie innego miejsca; zwłaszcza gdy w starym następuje przepełnienie gatunkowe.
Występowanie: Najczęściej widywany w Estrille oraz Funnahu, bardzo sporadycznie w Cyrollie, w jego środkowej części.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.



Rasa: Nerfen
Wysokość: około 2 cali
Waga: około 2 uncji
Wygląd: Owad na pierwszy rzut oka kojarzący się ze skorpionem; jest jednak o wiele lepiej opancerzony oraz uzbrojony. Posiada sześć odnóży i dodatkową parę chwytną poniżej otworu gębowego. Szczypczyki przy pysku są pokryte słabszą dawką jadu, którą zwykle wstrzykuje żądło kończące ogon nerfena. Gruby, nieco zrogowaciały pancerz utrzymany jest w odcieniach grafitowego niebieskiego z lekkimi przebłyskami zieleni. Każde z odnóży wyposażone jest w twarde, jaśniejsze pazury.
Zachowanie: Żywi się mniejszymi od siebie owadami bądź drobnymi ssakami, takimi jak myszy polne. Większość dnia przebywa w ziemnej norce, gdzie wyczekuje na ofiary, by zaatakować z zaskoczenia.
Porusza się bardzo szybko i trudno go złapać – najczęściej jest to możliwe wtedy, gdy zaciąga upolowaną zdobycz do norki, by tam ją w spokoju pożreć. Częściej na zewnątrz można go spotkać w nocy, za dnia się ukrywa, ponieważ byłby lepiej widoczny.
Samica składa do piętnastu jajeczek, które roznosi po okolicy, przyczepiając do źdźbeł trawy. Potem potomstwo zostawia samym sobie, skutkiem czego nie wszystkie młode mają szansę przeżyć pierwsze tygodnie życia.
Jad nerfena może zaszkodzić człowiekowi, jednak nie zagrozi życiu, jego dawka jest zbyt mała. Po ukąszeniu występują halucynacje oraz zaburzenia równowagi, które mijają po dwóch do czterech godzin.
Występowanie: Preferują wysokie trawy, dlatego można je spotkać na równinach. Najwięcej nerfenów występuje w Estrille oraz w ciepłych i gorących rejonach Cyrollie, bardzo mała szansa na spotkanie ich dotyczy Funnahu.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.


Rasa: Remille
Wysokość: około 10 cali
Waga: 13 funtów
Wygląd: Gabarytów sporej papugi oraz o zbliżonej do nich budowie. Pióra są w ognistych barwach – żółtej, pomarańczowej oraz czerwonej, na łbie natomiast czub z kilku dłuższych, z czego to najbardziej pokaźne na końcu zakręca się w ślimaczka. Aż do grzbietu, od głowy przez szyję, ciągnie się linia niejakiej grzywy; pióra do złudzenia przypominają zwykłe włosy. O dużych, bardzo jasnych oczach – albo błękitnych, albo zielonkawych. Dziób nie jest zakrzywiony; przypomina orli, jednak bez zawinięcia górnej końcówki do dołu, odgięcie pozostaje bardzo niewielkie. Remille, co ciekawe, nocą emituje łagodne, ciepłe światło, przez co lasy zamieszkane przez te ptaki po zmierzchu wyglądają, jakby zostały przyozdobione lampionami.
Zachowanie: To ciekawskie, bardzo inteligentne ptaki, które można nauczyć mówić. Przy odrobinie wysiłku włożonego w szkolenie nie tyle powtarzają zasłyszane wyrazy, co dopasowują je do sytuacji i prowadzą rozmowy, modulując głos wedle własnego uznania. Naturalnie brzmią raczej skrzekliwie; wyjątkiem są wieczorne pogwizdywania oraz trele, które są o wiele bardziej melodyjne.
Żywią się przede wszystkim owadami oraz owocami. Po udomowieniu przez człowieka ciekawość jest od nich silniejsza, przez co często zjadają to samo, co ich właściciele, nawet jeśli im to nie smakuje.
Na wolności żyją w niedużych stadach, łączą się w pary podczas godów i nie opuszczają się aż do rozwinięcia się młodych. Zwykle składają jedno jajo, a wyklute pisklę znajduje się pod bardzo troskliwą opieką obojga rodziców. Gdy osiągnie dojrzałość, zwykle mniej więcej po roku, opuszcza gniazdo, a samiec i samica rozstają się. Zdarza się, że przy następnych godach wracają do siebie.
Występowanie: Przede wszystkim ciepłe oraz upalne regiony Cyrollie, rzadziej spotyka się je na północy Estrille. Udomowione remille można spotkać w niemal całym Lostarze, siedzące grzecznie na żerdzi lub nadal w klatce, by nie uciekły.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Sakirre
Wysokość: 5,2 stopy
Waga: 78 kamieni
Wygląd: Przypomina połączenie legendarnego jednorożca z jaszczurką bądź wężem. Budowa jest typowo końska; mocne nogi, umięśniona szyja, kształtny łeb, na czole natomiast ostry jak brzytwa, lekko zakrzywiony, czarny róg. Charakterystyczna jest grzywa sakirre; wydaje się być stworzona z mgły, kiedy uniesie się na wietrze, wygląda na półprzezroczystą. To z powodu bardzo cienkich, delikatnych włosów, z których jest zbudowana. Najbardziej jednak w oczy rzuca się ogon – jaszczurzy, długi, bardzo giętki. Zwierzęta te nie posiadają sierści, okrywa je tylko gładka czarna skóra. W pysku znajduje się rząd ostrych zębów.
Zachowanie: To groźny drapieżnik. Przemieszcza się błyskawicznie, wydając przy tym bardzo niewiele dźwięków, trudne ukształtowanie terenu nie jest specjalną przeszkodą. Atakuje znienacka, zwykle gruchocząc ofierze kości oraz rozrywając jej gardło silną paszczą uzbrojoną w mocne kły.
Prowadzi koczownicy tryb życia, nie ma swojego terytorium, a jeśli spotka innego przedstawiciela gatunku, mija go obojętnie. Inaczej dzieje się w czasie godów, zwłaszcza gdy w pobliżu znajduje się samica – wtedy samce ścierają się w walce, która najczęściej dla jednej ze stron jest śmiertelna. W miocie rodzi się zwykle jedno młode, bliźnięta mają małą szansę na przeżycie.
Sakirre bez wahania atakuje człowieka, choć nie jest on jego przysmakiem. Traktuje go jednak jako naturalnego, śmiertelnego wroga, dlatego też potrafi zabić w obronie własnej, a ciało zostawić na pastwę padlinożerców. Trudno walczyć z tak potężnym, zaciekłym przeciwnikiem, dlatego spotkania z tymi zwierzętami najczęściej kończą się tragicznie.
Występowanie: Przede wszystkim Funnah; najlepiej czuje się wśród gór, w skalistym otoczeniu, gdzie stapia się z tłem, a mróz zupełnie mu nie przeszkadza z powodu dobrze izolującej skóry. Można na niego trafić także na Dzikim Wybrzeżu w Estrille, co czyni ten region jeszcze bardziej nieprzyjaznym.
Niebezpieczeństwo: 4 stopień.


Rasa: Sephon
Wysokość: 3 cale
Waga: 8 uncji
Wygląd: Niewielki gad wyglądający jak połączenie jaszczurki oraz lwa. Można powiedzieć, że składa się z dwóch części – przód pokryty jest zieloną twardą łuską, nieco kolczastą, łapki są mocne i zakończone ostrymi pazurami. Tył natomiast pozbawiony jest aż tak wyraźnego pancerza, chroni go zrogowaciała, złocista skóra, bardzo elastyczna. Tylne kończyny umięśnione, umożliwiają szybkie bieganie oraz pokaźne skoki. Wąski ogon zakończony jest pędzelkiem włosów; bardzo ruchliwy, spełnia tę samą funkcję, co koci ogon. Pysk nie posiada żadnych zębów, w środku znajdują się szorstkie tarki, które miażdżą pokarm.
Zachowanie: Stworzenie żywi się chrząszczami oraz innymi drobnymi owadami; dietę urozmaica niekiedy owocami, najbardziej gustuje w orzechach. Nie stanowi zagrożenia dla większości zwierząt – bywa tylko uciążliwy, kiedy w przerażeniu zaciśnie kurczowo pyszczek na tym, co się akurat nasunęło. Ma na tyle siły, że wywołuje to bardzo nieprzyjemne uczucie i trudno go oderwać.
Przemyka wśród traw, lubi wygrzewać się na kamieniach; dobrze maskuje się w lasach oraz na łąkach, dzięki czemu sprawnie umyka drapieżnikom. Raczej strachliwy, każdy podejrzany hałas prowokuje go do szybkiej ucieczki i zaszycia się w bezpiecznym schronieniu.
Składa do czterech jaj, młode po wykluciu zostają przez miesiąc pod opieką matki, zanim odejdą we własną stronę. W wolnej przestrzeni poruszają się podobnie do kaczek – jedno za drugim, byle nie stracić z oczu kołyszącego się ogona samicy.
Występowanie: Na całym terenie Lostaru poza południem Funnahu oraz zachodem Cyrollie. Najwięcej sephonów można spotkać we wschodnim Cyrollie oraz na Dzikim Wybrzeżu, mimo że warunki panują tam dość surowe.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Simoren
Wysokość: Samce około 5 stóp, samice około 4 stóp
Waga: Samce około 13 kamieni, samice 11 kamieni
Wygląd: Rosłe zwierzę posturą przywodzące na myśl dużego drapieżnego kota. Posiada czarne, lśniące, elastyczne futro, które na pierwszy rzut oka wydaje się także niezwykle miękkie, jednak wrażenie jest mylne. To swego rodzaju pancerz służący ochronie przed atakami innych osobników oraz przed samoobroną zabijanych ofiar. Giętkie łapy z poduszeczkami od spodu umożliwiają właściwie bezszelestne poruszanie się, co w połączeniu z ciemnym umaszczeniem daje niemalże doskonały kamuflaż. Pazury jak i zęby stanowią śmiercionośną broń, która przy swojej ostrości oraz twardości jest w stanie wytrzymać zetknięcie z prawie każdą powierzchnią przez dłuższy czas. Rzadko się zdarza, by simoren musiał się przed czymkolwiek bronić, jednak w tym celu natura wykształciła na jego łbie parę zakręconych, niezwykle mocnych rogów – stworzenia wykorzystują je także w dość niewinnych potyczkach o rewiry, zwłaszcza samce. Ponadto lśniące charakterystycznie w półmroku oraz ciemności oczy umożliwiają doskonałe widzenie nocą czy przy niesprzyjających warunkach.
Zachowanie: Istota z niezwykle silnie rozwiniętym poczuciem swojej własności. Bardzo łatwo ją rozdrażnić zwyczajnie wkraczając na jej teren, nawet nieświadomie, nawet nie zbliżając się do legowiska. Dzięki błyskawicznemu poruszaniu się potrafi przebyć duże odległości w bardzo krótkim czasie, przez co trudno uniknąć z nią w takiej sytuacji spotkania. Agresywna bez jasno określonego powodu, wyjątkowo natomiast niebezpieczna w czasie godów oraz odchowu miotu.  W czasie polowania nie wydaje z siebie żadnych dźwięków, choćby i cichego warknięcia.
Zwykle jednak nie przebywa na widoku, przemyka w cieniach, poza zasięgiem wzroku. Nie sposób stwierdzić, czy dane miejsce jest zamieszkane przez simorena, ponieważ niewiele śladów przemawia za jedną bądź drugą możliwością. Ostrzeżeniem co najwyżej może być zdewastowana kora drzew, na których pniach stworzenie ostrzyło swoje śmiertelnie groźne pazury bądź rogi.
Żywi się mięsem upolowanej zwierzyny, najczęściej roślinożerców. Drapieżniki atakuje tylko w wypadku naruszenia przez nie jego terytorium, poza tym pozostaje neutralny wobec konkurentów żywieniowych. W okresie wiosennym uzupełnia dietę dokładnie dobieranymi korzonkami oraz ziołami.
Występowanie: Głównie rozległe, gęste, ciemne lasy, bardzo rzadko na otwartej przestrzeni; chłód czy ciepło im nie przeszkadza, dostosowują się do warunków, odpowiednio albo wygrzewając się na kamieniach, albo kryjąc w wilgotniejszych cieniach.
Niebezpieczeństwo: 4 stopień.


Rasa: Taklen
Wysokość: około 2 stóp
Waga: 2 kamienie
Wygląd: Z daleka można pomylić go ze żbikiem; z rodziny kotowatych, o nieco dłuższych smukłych łapach, pręgowaną ciemnobrązową sierścią oraz dużymi uszami. Kark porasta długa, bujna grzywa w odcieniu nieco ciemniejszym niż reszta futra, ogon natomiast zakończony jest sporą, gęstą szczotą włosów. Długie wąsy pomagają w poruszaniu się wśród ciasno rosnących drzew, łapy uzbrojone są w ostre, wąskie pazury, natomiast pysk w niebezpieczne kły.
Zachowanie: To przebiegły drapieżnik, który na równi z lisami daje się we znaki właścicielom kurników. Taklen często zakrada się do gospodarstw i wykrada stamtąd wszelkiego rodzaju drób, by nie trudzić się polowaniem w dziczy. W naturze łapie mniejsze ssaki oraz najróżniejsze ptactwo, które akurat nie pozostanie uważne. Zdarza się, że takleny łowią w grupach do trzech-czterech sztuk, wtedy atakują nawet sarny.
Wydają z siebie niskie, klekoczące dźwięki, na co dzień jednak pozostają przeważnie ciche. Nie miauczą, co najwyżej syczą na innych przedstawicieli gatunku, dając do zrozumienia, że nie są oni mile widziani. Łączą się w pary na całe życie, zwykle jedna para taklenów może do śmierci wychowuje do sześciu młodych. Póki maluchy nie osiągną dorosłości, pozostają pod opieką rodziców.
Zdarzało się, że takleny zostawały udomowione, by bronić gospodarstw przed myszami. Łatwiej jest jednak poradzić sobie z młodym drapieżnikiem niż z dorosłym osobnikiem.
Występowanie: Najwięcej można ich spotkać w Estrille oraz Funnahu, sporadycznie są widywane w środkowych rejonach Cyrollie, gdzie nie jest ani bardzo zimno, ani za gorąco.
Niebezpieczeństwo: 3 stopień.


Rasa: Tatchit
Wysokość: 4,2 stopy
Waga: 15 kamieni
Wygląd: Długonogie zwierzę przypominające nieco wilka. Posiada czarne futro, na karku oraz przy nasadzie ogona mocniejsze oraz dłuższe, sterczące prostymi włosami. W tej grzywie wokół łba skryte są drobne uszy. Prosty, nieco sztywny ogon osiągający niemalże długość całego ciała pomaga w utrzymaniu równowagi podczas potężnych skoków, jakie stworzenie oddaje. Zakończony jest pędzlem gęstej sierści, przypomina to mniej najeżoną szczotkę do butelek. Długie, wąskie rogi są postawione pionowo. Oczy pozbawione białek mają czerwony kolor, kocie źrenice są tak wąskie, że z oddali ich nie widać. Łapy uzbrojone są w mocne pazury, a z tyły na nogach znajdują się ostre jak brzytwa ostrogi, które w czasie walki zadają dodatkowe rany. Od połowy grzbietu aż do kłębu, zachodząc na łopatkę, ciągną się symetryczne białe linie, lekko zakrzywione.
Zachowanie: Bardzo bystre, ale zdystansowane zwierzę stroniące od towarzystwa innych gatunków. Nie pokazuje specjalnej agresji, raczej unika bliższych kontaktów bądź zwyczajnie się wycofuje – jeśli się je sprowokuje, walczy jak o siebie, tak i często o rodzinę, której może bronić.
Podróżuje zwykle pojedynczo, czasami dwójkami, w skrajnych przypadkach można natknąć się na trzy sztuki. Wyjątki stanowią rodziny, gdzie samica urodziła dwa młode – więcej zwykle nie przychodzi na świat.
Żywi się przeważnie małymi ssakami; ma bardzo wrażliwy słuch, toteż bez trudu ofiary tropi. Ponadto silnie reaguje na emocje, a nawet ton głosu czy gwałtowność gestów, dlatego spotkanego osobnika łatwo spłoszyć. Odznacza się również zwinnością, ma dar do zręcznej wspinaczki.
Dysponuje niezdefiniowaną, trudną do skategoryzowania magią.
Występowanie: Najczęściej można go spotkać w Funnahu, w okolicach Gór Szarych, jednak zdarzają się niewytłumaczalne przypadki migracji tatchitów, przez co na pojedyncze sztuki można się natknąć także w innych rejonach Lostaru.
Niebezpieczeństwo: 5 stopień.


Rasa: Terf
Długość: około 10 cali
Waga: 3,5 uncji
Wygląd: Przypomina dalekiego smoczego kuzyna – w dodatku skrzyżowanego z ważką bądź motylem. Podłużne, nieco wężowe ciało, które w czasie lotu zwija się w spirale, pokryte jest drobną ciemnofioletową łuską. Na grzbiecie, jak u legendarnych smoków, znajduje się grzebień kolców wpadających w odcień czerni, natomiast na łebku są czułki. Nie posiada kończyn; po lądowaniu owija się ciałem wokół gałęzi lub zwisa z niej głową w dół niczym nietoperz. Dysponuje natomiast dwiema parami skrzydeł podobnych do motylich, utrzymujących się w kolorach od ciemnoniebieskiego po fiolet oraz purpurę. Są znacząco większe od reszty podłużnego ciałka.
Zachowanie: To ciekawskie stworzenie, które chętnie przysiada na ludzkich palcach, by przyjrzeć się fascynującym istotom. Nie daje się jednak łatwo skrzywdzić; ma bardzo ostre zęby i bez wahania używa ich do obrony. Chociaż porusza skrzydłami powoli, to jedno machnięcie umożliwia drastyczne zmienienie położenia, dlatego bardzo trudno je złapać wbrew ich woli.
Wydają z siebie bardzo melodyjne, wręcz śpiewne dźwięki – najchętniej wieczorami, a ponieważ żyją nad zbiornikami wody, odgłosy niosą się po tafli, docierając niemal na każdy jej skraj. W dzień przeważnie pozostają ciche, skupiają się na chwytaniu much oraz komarów, którymi się żywią.
Samica składa do trzech jaj; później zostawia je przymocowane do spodniej strony trzciny, a młode po wykluciu od początku muszą radzić sobie same.
Występowanie: Nad wszelkimi zbiornikami wody – jeziorami, stawami, tylko nie nad morzem oraz rzekami, ponieważ nie lubią silnych prądów. Najmniej terfów spotkać można w upalnych regionach Cyrollie, gdzie trudno o chłodną wodę.
Niebezpieczeństwo: 2 stopień.


Rasa: Tostille
Wysokość: 6 cali
Waga: 7 uncji
Wygląd: Zwierzę o budowie jaszczurki, ciało pokryte gładką jasnozieloną skórą, u samców pojawiają się wąskie ciemnobrązowe prążki. Posiada cztery łapy, tylne kończyny są lepiej rozwinięte, jednak wszystkie wyposażone zostały w długie, ostre pazury, które ułatwiają bronienie się oraz przytrzymywanie kory. Na łebku ma dwa dość krótkie rogi. Charakterystyczny jest wyjątkowo długi, bardzo giętki ogon; tostille może zawisnąć na nim na gałęzi zupełnie swobodnie. Kończy się trzema ciemniejszymi, zielonymi, półprzezroczystymi płytkami przypominającymi materię, z której zbudowane są skrzydła chrabąszczy. Sam tostille także może latać na własnych skrzydłach przypominających te u ważki; pozostają w odcieniu zieleni.
Zachowanie: Głośne, nieco skrzekliwe zwierzę hardo obwieszczające światu swoją obecność. Lubią się między sobą przekrzykiwać, zwłaszcza przy gromadzeniu się na drzewach, na których śpią, przez co wieczorami las niekiedy ogarnia prawdziwy harmider.
Żywią się owocami oraz pędami, większość czasu spędzają wśród koron drzew, żeby uniknąć pożarcia przez drapieżniki. Ludzi unikają, szybko przed nimi uciekają bądź się chowają, a przez ich umaszczenie trudne je dostrzec między liśćmi.
Składają tylko jedno jajo, które następnie zostaje pod opieką samca. Samica nie interesuje się potomkiem – młode przez ojca jest opuszczane już kilka dni po wykluciu, jak tylko nauczy się latać.
Występowanie: Lasy całego Lostaru, bez względu na klimat regionu. Potrafią się dostosować jak do siarczystych mrozów, tak do morderczych upałów.
Niebezpieczeństwo: 1 stopień.


Rasa: Vriens
Wysokość: 7 stóp
Waga: 125 kamieni
Wygląd: Z oddali łatwo można go pomylić z niedźwiedziem – w istocie z budowy jest niezwykle do niego podobny, różnią się przede wszystkim linią kręgosłupa. Vriens posiada pokaźnych rozmiarów, rzucający się w oczy garb, który sprawia, że przypomina chodzącą na czterech umięśnionych łapach górę z łbem. Całe ciało porasta twarda, szczeciniasta sierść utrudniająca jakiekolwiek zranienie stworzenia. Uzbrojony jest w duże, ostre jak brzytwa pazury, w pysku natomiast znajduje się podwójny rząd bardzo mocnych zębów. Dysponuje także sporą siłą, dzięki której jednym uderzeniem łapy może przetrącić sarnie kręgosłup. Jego złociste oczy lśnią lekko w ciemności, umożliwiając wyraźne widzenie.
Zachowanie: To jeden z groźniejszych drapieżników zamieszkujących lostariańskie lasy. Mimo swych pokaźnych gabarytów, jest w stanie powalić w biegu nawet sarnę; swoim kołyszącym się krokiem dogania ograniczoną przez rosnące dokoła drzewa ofiarę. Przeważnie jednak podziela upodobania dietetyczne kuzyna niedźwiedzia – żywi się rybami, jagodami. Nie pogardzi także padliną, jeśli jakieś zwierzę zostawi coś po sobie.
Walka z vriensem zwykle kończy się dla śmiałków śmiercią. Trudno stworzenie zranić, trudno przed nim uciec, a często atakuje nawet bez wyraźnej prowokacji. Z tego powodu powszechnie odradza się samotne zapuszczanie w leśne ostępy.
Samica rodzi do dwóch młodych, które wychowuje cały rok, aż staną się na tyle samodzielne, by móc od niej odejść. Na co dzień vriensy żyją samotnie, a jeśli spotkają drugiego osobnika z gatunku, często dochodzi do walk. Ich ryki potrafią wstrząsać całym lasem, toteż przynajmniej wiadomo, w którą stronę nie należy iść.
Występowanie: W niemal wszystkich większych lasach Lostaru. Nie widuje się ich we wschodnim Cyrollie, większe szanse na spotkanie vriensa są w zachodniej części tego regionu. Najwięcej stworzeń upodobało sobie niebezpieczne puszcze Funnahu.
Niebezpieczeństwo: 4 stopień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz